Wtorek, Luty 12, 2019, 17:58

Rozmowa z Klientem:

- wie pan, potrzebujemy wsparcia. Mamy procesy, ale one odbywają się ręcznie. No i z tego wynikają problemy. Głównie z jakością. Ale z bezpieczeństwem też.

- jednym słowem chce pan zautomatyzować produkcję?

- zautomatyzować? Niee… Nie chcę ludziom roboty zabierać.

 

I faktycznie – zgodnie z definicją, automatyzacja to zastępowanie ludzkiej pracy maszynami, wykonującymi określone czynności bez udziału człowieka.

W rzeczywistości jednak, hasło automatyzacja ma znacznie szersze znaczenie. Obejmuje także zmiany w organizacji produkcji, mające na celu usprawnienie pracy człowieka, uczynienie tej pracy mniej monotonną i bardziej bezpieczną.

 

W zależności od stopnia ingerencji w wykonywane przez człowieka czynności, możemy wyróżnić kilka podstawowych stopni automatyzacji:

Pierwszy, podstawowy - dotyczy usprawnienia operacji wykonywanych ręcznie.

Obejmuje on przeważnie przygotowanie ergonomicznego stanowiska pracy dedykowanego do wykonywania konkretnej sekwencji (np. montażowej czy pomiarowo-kontrolnej). Stanowisko zazwyczaj oparte jest o odpowiedniej wielkości stół, zawierający system gniazd kształtowych, uchwytów, balanserów usprawniających proces i ułatwiających korzystanie z narzędzi. Stanowisko takie wyposażone jest także często w system półek i spadni, ułatwiających zaopatrywanie w komponenty i odbiór produktów procesu.

Drugi stopień obejmuje automatyzację wybranych części procesu.

W tym przypadku automatyzacji podlegają przeważnie najbardziej monotonne, niebezpieczne, bądź po prostu niemożliwe do ręcznego wykonania czynności. Ta opcja stosowana jest bardzo często dla operacji: wkręcania, wciskania, gięcia oraz innych rodzajów obróbki. Automatyzując takie procesy, uzyskujemy pewność ich powtarzalności w zadanym zakresie parametrów, przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa operatora.

Często stanowiska takie wyposażone są w urządzenia do kontroli poprawności procesu (np. czujniki laserowe, indukcyjne czy systemy wizyjne). Odbiór produktów procesu odbywa się w większości przypadków ręcznie, natomiast zaopatrywanie w komponenty może być wspomagane np. przez zastosowanie podajników wibracyjnych.

Pełna automatyzacja oprócz samego procesu, obejmuje także logistykę materiałową, czyli zarówno zaopatrywanie w komponenty, jak i dalszą dystrybucję produktów procesu. W zdecydowanej większości przypadków, stanowiska automatyczne posiadają pełną kontrolę procesu – zarówno w zakresie poprawności komponentów, jak i samej jakości i zgodności procesu.

Pełna automatyzacja uzasadniona jest szczególnie w przypadku dużych wolumenów, krótkich oczekiwanych czasów cyklu, przy pracy ciągłej. Jednakże nawet w tym przypadku nie jesteśmy w stanie zupełnie wyeliminować człowieka. Prędzej czy później bowiem, trzeba uzupełnić zasobniki, zaopatrujące maszyny w komponenty, opróżnić zasobnik elementów NOK, bądź usunąć możliwą awarię systemu.

Przed podjęciem decyzji o stopniu i zakresie dobrze jest się umówić na niezobowiązujące spotkanie, z którymś z integratorów automatyki, omówić potrzeby i oczekiwane rezultaty automatyzacji. Pozwoli to optymalnie zainwestować środki
i w pełni korzystać z uzyskanych efektów automatyzacji.

 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem